![]() |
| Święty Piotr |
A było to tak: Pan Jezus wędrował razem ze św. Piotrem szerokim gościńcem z Limanowej do Poręby. Dzień był pogodny i gorący, jak to w czerwcu. Na okolicznych łąkach ludzie kosili trawę. Wędrowcy, strudzeni wielce, usiedli na chwilę pod przydrożną wierzbą. W pobliżu położył się w cieniu zmęczony pracą kosiarz i zaczął jeść przyniesiony przez żonę chleb z serem. Św. Piotr oburzył się, że jak to tak! - tak na leżąco jeść chleb to przecież brak szacunku dla pożywienia i grzech! Na to Pan Jezus nakazał mu popracować i zmienić kosiarza przy robocie. Tak też się stało. Św. Piotr niezadowolony wziął kosę i szybko przekonał się jak ciężka to praca. Spocił się i szybko zmęczył, pot zalewał mu oczy. Inaczej spojrzał na leżącego kosiarza - sam przecież się przekonał ile trudu trzeba włożyć w skoszenie kawałka łąki. Wędrowcy zebrali się w dalszą drogę a kosiarz w podziękowaniu za pomoc podarował św. Piotrowi kawałek chleba.
Wędrowali, wędrowali... aż doszli do lasu. Chłodniej tu było i przyjemniej a ptaki śpiewały tak cudnie, że powietrze zdawało się aż drżeć od ich treli. Św. Piotr zgłodniał, ale nie chcąc dzielić się z Panem Jezusem skubał po kryjomu kawałeczki chleba. Pan Jezus wiedział o wszystkim, ale nie odwracając się zapytał: św. Piotrze, co tam masz? A Piotr zawstydzony wyrzucił w trawę okruszki i odpowiedział, że nic nie ma. Wędrowali, wędrowali... i jeszcze kilkakrotnie św. Piotr podjadał chleb a Pan Jezus udawał, że nie wie co się dzieje jednak pytał a Piotr za każdym razem wyrzucał nadgryzione kęsy i odpowiadał niezmiennie, że nic nie ma.
Przemierzyli tak szmat drogi aż doszli do skraju lasu. Pan Jezus nie chciał już więcej udawać, że niczego się nie domyśla, więc zapytał wprost: Piotrze, nie wstyd Ci, że sam chleb jadłeś i nie podzieliłeś się ze mną?! Ja przecież zawsze wszystkim się z Tobą dzielę. Zawstydził się św. Piotr bardzo i jednocześnie szkoda mu się zrobiło zmarnowanych kawałków. Na to jednak łaskawy Pan Jezus znalazł radę. Aby się nie zmarnowały, zamienił wszystkie okruchy w grzyby i od tej pory rosną one wszędzie. Są pożywieniem dla ludzi i zwierząt. Rosną na łąkach, w lesie, w zagajnikach... Często można je znaleźć właśnie przy leśnych dróżkach. A najwięcej wyrasta po 29 czerwca i starsi ludzie mówią wtedy, że św. Piotr znów grzyby sieje. (za I. Kuilinską).
TYLE POLSKA LEGENDA, ale kim był tak naprawdę Święty Piotr?
Wiemy, że pochodził z Betsaidy nad jeziorem Genezaret (Galilejskim); mieszkał w Kafarnaum. Na imię miał Szymon i razem ze swoim bratem Andrzejem był najpierw uczniem św. Jana Chrzciciela. Wiemy też, że w czasie chrztu w Jordanie, Andrzej spotkał po raz pierwszy Jezusa i przyprowadził do Niego brata. Potem jednak wrócili do Kafarnaum, do swoich zajęć rybackich. I dopiero tam, kiedy Jezus spotkał ich podczas połowu, powołał ich na swoich uczniów, obiecując im, że będą odtąd łowić ludzi. Piotr był człowiekiem zamożnym, żonatym (Ewangelie mówią o teściowej św. Piotra), a tradycja podaje (chociaż to nie jest pewne), że jego córką była św. Petronela.
Jezus wyróżniał Szymona spośród swoich uczniów. Zmienił mu imię, mówiąc: "Ty jesteś Piotr (czyli Skała), i na tej Skale zbuduję Kościół mój..." (Mt 16, 18). (Po aramejsku Jezus nazwał Szymona Kefas, co właśnie znaczy Skała, w greckim tłumaczeniu: Petros - Kamień lub Petra - Skała, tak samo po łacinie i dopiero w spolszczeniu imię to nabrało brzmienia Piotr). Dlatego Szymon od tego czasu nazywany jest Szymonem Piotrem lub po prostu Piotrem. Ewangelie podają też nieodmiennie, że święty Piotr zawsze stawiany był na pierwszym miejscu wśród apostołów. Był świadkiem Przemienienia Pańskiego na górze Tabor i krwawego potu w Getsemani, w czasie Ostatniej Wieczerzy siedział tuż obok Jezusa. Ale i jego zaangażowanie było może większe niż innych apostołów. To on zapragnął przyjść do Jezusa po jeziorze, to on nazwał Jezusa Mesjaszem, on najgoręcej zapewniał Pana Jezusa, że gotów jest iść z nim na śmierć i on wyciągnął miecz, żeby Go bronić w czasie pojmania. I on też otrzymał największą nagrodę - został wyznaczony na przywódcę Kościoła. O życiu św. Piotra przed powołaniem nic nie wiemy. Tradycyjnie św. Piotr przedstawiany jest jako siwowłosy starzec, można jednak przypuszczać, że musiał być w sile wieku, skoro pracował jako rybak, żył także jeszcze ponad trzydzieści lat po śmierci Jezusa. Po śmierci Pana św. Piotr zaangażował się w zorganizowanie Kościoła, który powierzył mu Chrystus. Proponuje dokooptowanie w miejsce Judasza innego ucznia, żeby dopełnić liczbę 12. Przemówił do tłumów w dzień Zesłania Ducha Świętego, zyskując 3 tys. neofitów. Uzdrowił chromego od urodzenia przy świątyni jerozolimskiej, przemówił przy tej okazji do tłumów i zyskał 5 tys. wiernych. On też założył w Jerozolimie pierwszą gminę chrześcijańską i sprawował nad nią władzę. Otrzymuje pouczenia od Pana Jezusa na temat zasad, które mają obowiązywać w życiu Kościoła i wiernych.
Kiedy gmina chrześcijańska w Jerozolimie rozrastała się, Żydzi pragnąc ją zniszczyć aresztowali św. Piotra i chcieli go stracić. Od śmierci uratował go anioł, uwalniając Piotra w cudowny sposób z więzienia. Potem św. Piotr przeniósł się dla bezpieczeństwa do Antiochii. Stamtąd udał się do Małej Azji, potem do Koryntu, wreszcie na stałe osiadł w Rzymie, by skuteczniej kierować Kościołem, który rozrastał się szybko w całym antycznym świecie. W Rzymie poniósł męczeńską śmierć na krzyżu w 64 roku, za panowania cesarza Nerona. Najstarsze źródła tradycji chrześcijańskiej podawały jako miejsce śmierci św. Piotra ogrody cesarskie, które rodzina Augusta Oktawiana założyła na brzegu Tybru naprzeciw właściwego miasta, a które nazywano ager vaticanus (pole watykańskie). Tam cesarze rzymscy założyli stadiony sportowe i cyrki. Na tych stadionach poniosło śmierć męczeńską wielu chrześcijan. Tam też miał umrzeć właśnie św. Piotr. W tym miejscu około roku 330 cesarz Konstantyn Wielki postawił bazylikę, która przetrwała ponad 1150 lat. Obecna bazylika św. Piotra powstała w tym samym miejscu w latach 1506-1667.
Św. Piotr zostawił dwa Listy, które należą do ksiąg Nowego Testamentu. Napisane zostały w latach 63 i 64. Apokryfy podają jako dzień śmierci św. Piotra dzień 29 czerwca 64 roku, nie ma jednak żadnych dowodów na to, że jest to data prawdziwa. W IV w. w Rzymie wprowadzono też święto Katedry św. Piotra; przypada ono 22 lutego. W V wieku ustanowione zostało jeszcze jedno święto ku czci św. Piotra apostoła. Jest to upamiętnienie cudownego uwolnienia św. Piotra z więzienia, do którego wtrącił go Herod Agryppa. Nazywane jest świętem św. Piotra w Okowach. Św. Piotr jest patronem papieży, piekarzy, żniwiarzy, rzeźników, szklarzy, stolarzy, szewców, zegarmistrzów, ślusarzy, kowali, garncarzy, zdunów, murarzy, cegielników, budowniczych mostów, kamieniarzy, sieciowników, sukienników, foluszników, rybaków, sprzedawców ryb, marynarzy, żeglarzy, rozbitków morskich, pokutników, przystępujących do spowiedzi, dziewic; wzywany w przypadku ukąszenia przez węża, gorączki, wścieklizny, szaleństwa, opętania i chorób nóg, w przypadku kradzieży. Piotr mimo, że uznany jest za najdostojniejszego z apostołów jest dla nas wciąż postacią tajemniczą. Wiemy, że popełniał błędy i mylił się. Dopuścił się wszak zdrady! Dlaczego Jezus właśnie jego wybrał? To tak naprawdę na zawsze pozostanie już tajemnicą.
Ogłoszenia duszpasterskieOgłoszenia duszpasterskie i komunikaty. |
|
Porządek Mszy ŚwiętychPorządek Mszy Świętych na cały nadchodzący tydzień. |
|
Biuletyny archiwalneW archiwum znajdziesz cotygodniowe biuletyny parafialne. |
|
Informator małżeńskiKapłani Lokalnych Misji Katolickich mają jurysdykcję tylko nad Polakami. |
|
Iskierka WiaryW archiwum znajdziesz cotygodniowe "Iskierki Wiary". |
|
Zgłoszenie Formularz zgłoszeniowy do kartoteki parafialnej. |
|
Historia ParafiiOśrodek nasz, to nasz polski dom, rozumiany jako własna przestrzeń życiowa. |
|
Rada ParafiiPoznaj członków Komitetu Parafialnego oraz Rady Administracyjnej Lokalnej Polskiej Misji Katolickiej. |
|
COPYRIGHT (c) Parafia Leeds 2008 | SOLUTION Ewa Skibinska | Wojtek Sztukiecki | Strona główna